Kwas kaprylowy – olej kokosowy

W moim ulubionym cyklu „jak pozbywać się pasożytów” kolejna pozycja z szerokiego wachlarza sprawdzonych metod, jakich dostarcza nam natura w celu usuwania z naszych organizmów wszelkiego paskudztwa. Dziś krótko o kwasie kaprylowym, który specjalizuje się w zabijaniu drożdżaków, ale nie ogranicza swojego zakresu obowiązków do tego jednego grzyba – daje się we znaki także innym niepożądanym gościom w naszym ciele.

Kwas kaprylowy (znany także pod nazwą kwas oktanowy) jest jednym z nasyconych kwasów tłuszczowych, znajdujący się w naturalnej postaci w mleku różnych ssaków – w krowim i ludzkim oraz w olejach kokosowym i palmowym.

Najczęstszym zastosowaniem kwasu kaprylowego w dziedzinie ochrony zdrowia jest leczenie zakażenia grzybami, szczególnie drożdżakami wszelkiego rodzaju, w tym zwłaszcza Candida albacans, wywołującego zakażenia u osób z osłabioną odpornością – czyli, co dość smutne, u olbrzymiej większości populacji. O zakażeniach grzybami, o objawach i nie tylko pisałam już na blogu: http://blog.veganatura.pl/grzyby-wszechobecne-zagrozenie/.

Candida albacans stanowi element flory układu pokarmowego u 40-80% ludzi, jednak ci, których odporność jest na odpowiednim poziomie nie muszą się go obawiać, pozostali, cóż, grzybica potrafi być bardzo trudna do wyleczenia, szczególnie metodami konwencjonalnej medycyny. Właśnie wtedy najczęściej okazuje się, że tam, gdzie współczesna medycyna jest bezsilna (gorzej, medycyna konwencjonalna jest często odpowiedzialna za te infekcje – bowiem w większości przypadków ich przyczyną jest antybiotykoterapia), zaczynamy rozglądać się za czymś, co nie tylko skutecznie pomoże w pozbyciu się problemu, ale również nie spowoduje kolejnych. Jednym z proponowanych rozwiązań jest właśnie kwas kaprylowy, polecany często jako alternatywa dla antybiotyków. Skutecznie zabija grzyby, dzięki swojej budowie wnika w głąb ich komórek i niszczy je, nie tylko usuwając z przewodu pokarmowego oraz z całego organizmu drożdżaki, ale także przy okazji przyczyniając się w bardzo dużym stopniu do przywrócenia naturalnej równowagi flory jelitowej.

Najskuteczniej działa kwas kaprylowy stosowany w kombinacji z innym składnikiem o właściwościach przeciwgrzybicznym/przeciwbakteryjnym, dzięki czemu Candida nie jest w stanie łatwo zaadoptować się do kuracji i przeciwdziałać jednemu sposobowi. Poleca się używanie kwasu w połączeniu z, na przykład, czosnkiem, wyciągiem z pestek grejpfruta, olejkiem z oregano.

Warto pamiętać, że szybkie, gwałtowne oczyszczanie organizmu z drożdżaków i innych grzybów należy przeprowadzać z zachowaniem zasad zdrowego rozsądku, by nie narazić się na wystąpienie ostrej reakcji organizmu na to oczyszczanie (tzw. Die-Off lub reakcja Jarischa-Herxheimera), kiedy zabijane pasożyty wydzielają toksyny w olbrzymich ilościach, a organy (szczególnie nerki i wątroba) nie nadążają z ich usuwaniem z organizmu. Objawy tej reakcji mogą być poważne i obejmować:

  • gorączkę, nawet do 40 stopni,
  • sinicę,
  • mdłości,
  • migreny,
  • powiększenie węzłów chłonnych,
  • ból w stawach i mięśniach,
  • obniżenie ciśnienia krwi,
  • przyspieszone bicie serca,
  • wybroczyny skórne,
  • dreszcze,
  • obfite pocenie się.

W przypadku wystąpienia opisanych objawów należy przedsięwziąć kroki zaradcze:

  • zwiększyć pomoc dla wątroby, stosować odpowiednią dietę i przyjmować suplementy wspomagające pracę tego narządu,
  • zmniejszyć dawkę środka przeciwgrzybiczego lub całkowicie odstawić go na jakiś czas,
  • zmniejszyć dawkę probiotyków,
  • znacznie zwiększyć ilość przyjmowanych płynów, odpowiednie nawodnienie organizmu sprzyja lepszemu i szybszemu wypłukiwaniu toksyn,
  • dużo odpoczywać,
  • przyjmować duże dawki witaminy C, co wzmacnia układ odpornościowy i pozwala lepiej uporać się z syndromem oczyszczenia.

Oczywiście, zabijanie drożdżaków to nie jedyne zastosowania kwasu kaprylowego. Badania naukowe wykazały także, że kwas kaprylowy:

  • wpływa na poziom cholesterolu – co prawda, nie stwierdzono, by kwas obniżał ciśnienie krwi, ale na pewno obniżał zawartość cholesterolu we krwi,
  • łagodzi objawy choroby Crohna-Leśniewskiego, znacząco ograniczając uwalnianie interleukiny-8, białka odpowiedzialnego za wzmacnianie zapalenia jelit.

Kwas kaprylowy przyjmować można w postaci suplementów diety – ale można także używać oleju kokosowego, którego zwolenniczką jestem od dawna i którego używam codziennie. O jego zaletach pisałam również, odsyłam do wpisu, przypomnę tylko, że pomaga oczyszczać organizm nie tylko z grzybów, ale także z bakterii i wirusów, wspomaga odporność, pomaga w odchudzaniu, a poza tym doskonale sprawdza się po prostu w kuchni!

 

5 odpowiedzi do artykułu “Kwas kaprylowy – olej kokosowy

  1. Marcin

    Ciekawy materiał.

    Kandydoza, zwłaszcza w „dobie antybiotyków”, jest coraz częstszym problemem. Niestety, tak jak wspomniano w artykule, jest trudna do leczenia. Wymaga wielu wyrzeczeń i odpowiedniego leczenia. Duży nacisk powinno się położyć na dietę, w której nieodzownym wskaźnikiem powinien być indeks glikemiczny. Według dr Janusa, który jest autorytetem w dziedzinie leczenia grzybic, IG każdego posiłku nie powinien przekroczyć 50. Chodzi oczywiście o „zagłodzenie drożdżaka”. Należy też zrezygnować z produktów mlecznych, produktów wytwarzanych na bazie drożdży, serów pleśniowych itd. Do tego, jak wspomniano już w publikacji, potrzebne są dodatkowe preparaty. Czosnek – blokuje odżywiane grzyba (transport cukrów), cynk i selen – hamują wzrost grzyba, wilcacora i czarci pazur – usuwanie toksyn podczas kuracji, witamina c, witaminy z grupy B, probiotyk oraz w/w olej kokosowy.

    Błędy w diecie, lub „pozwalanie sobie” na niewskazane produkty, może powodować szybkie nawroty kandydozy.

    Pozdrawiam
    Marcin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *